Zamyślenia #38 Każdy dzień ostatniego tygodnia utulał mnie, ukajał i dawał radość. Zawsze przyjeżdżałam tu z jakąś intencją, z konkretną prośbą. Tym razem było inaczej. Już w pierwszy dzień powróciły wspomnienia odw... 6 maj 2024
Zamyślenia #37 Dzisiejszy dzień wypełniony był po brzegi. Adoracja taka krótka, ale chciałam wypić kawę z mężem, a potem jeszcze pojechać na umówione spotkanie. Ktoś mi kiedyś powiedział, abym adorowała Jezusa w dru... 23 kwi 2024
Zamyślenia #36 Czekałam na te rekolekcje, cieszyłam się z tego czasu, z tego, że spotkam znajome osoby, że usłyszę coś, co pomoże poukładać wiele rzeczy we mnie. Weszłam do pokoju – nie ma łazienki…jest bardzo zimno... 19 kwi 2024
Zamyślenia #35 Dlaczego ja się przejmuję zachowaniem innych ludzi? Myślę czasem o moich bliskich z rodziny, że taka cisza, że coś się stało. Myślę o znajomych, że chyba nie tak coś zrobiłam, a może powiedziałam, być... 17 kwi 2024
Zamyślenia #34 Moja duchowość świętego Filipa Neri – z jednej strony radość i otwartość na ludzi, z drugiej kontemplacja i ucieczka w swój własny świat, w samotność, w chodzenie swoimi drogami w ciszy i skupieniu. W... 15 kwi 2024
Zamyślenia #33 Najpiękniejsza pora roku ever… – kocham kwitnący rzepak na polach, jego kolor, zapach, moje cudowne bzy, kocham słońce. Wykradam każdą chwilę dnia, aby wygrzewać się na ciepłych deskach tarasu. Posadz... zamyślenia 13 kwi 2024
Zamyślenia #32 Gdy wczoraj na spotkaniu ksiądz powiedział, że radość to nie głupkowaty uśmiech tylko życie w bliskości i wolności Boga mimo bólu i cierpień, pomyślałam chyba pierwszy raz, że on może mieć rację. Że c... 10 kwi 2024
Zamyślenia #31 Jak nigdy wcześniej, bardzo czekałam na ten dzień – Niedziela Miłosierdzia Bożego. Chyba pierwszy raz, tak naprawdę uświadomiłam sobie, że w tym roku być może jestem na to gotowa. I wiedząc, że wciąż ... 7 kwi 2024
Zamyślenia #30 Wczoraj jeszcze pospałam, bo wizytę u kolejnego lekarza miałam przed trzynastą. Ale dzisiaj…znów o świcie zejście z materaca prawie na czworaka. Poza pracą naprawdę intensywny dzień – myślałam, że nie... 3 kwi 2024
Zamyślenia #29 Lubię ten moment wieczornej ciszy. Lubię moje zapalone nocne lampki w salonie, dające takie ciepłe światło, coś jakby odcień zachodzącego słońca, albo może ciepło ognia w kominku. Bardzo mnie to uspok... 1 kwi 2024
Zamyślenia #28 Tak najbardziej to chyba właśnie w Wielki Piątek odczułam Panie Jezu brak Ciebie. Taka cisza i pustka – otwarte tabernakulum, pusty i wręcz surowy ołtarz i przede wszystkim brak Eucharystii. Na co dzi... 31 mar 2024
Zamyślenia #27 Wczoraj zadzwonił Sebastian, pytając czy jadę do pracy, bo nie ma jak się dostać na praktyki. Nie jadę, mam zdalną, ale wstanę i podrzucę cię do miasta. Dziś Wielki Piątek więc po drodze rozmawialiśmy... 29 mar 2024