- #79
Czy naprawdę mogłabym pójść do spowiedzi świętej jedynie raz w roku, w czasie Wielkanocy jak jest to przykazane? Pytanie drugie – czy tak bym chciała? A czy chc…
- #78
Pamiętam, że w roku mojego nawrócenia, bardzo mocno przeżyłam święta Wielkanocy. Wszystko wydawało mi się takie nowe, takie świeże, takie fascynujące. Stałam w …
- #77
Mogę być słaba, nie muszę być idealna – nie o to chodzi.
- #76
Był czas, kiedy problemy przytłoczyły mnie tak bardzo, że nie
- #75
Nie wiem, dlaczego nie mogę się ostatnio skupić na Eucharystii… Mogłabym
- #74
Było trochę emocji w rozmowie. Słyszę: no tak, dla was katoli wszystko jest proste. Dostanę pracę, to znaczy, że Bóg tak chciał, a jeśli mnie zwolnią to co tam……
- #73
Tak sobie dzisiaj rozmyślam…W swoim życiu poznałam wiele osób, pewnego dnia poznałam również Jezusa. Dziwnie to się wszystko zaczęło – jest ale nie jest, wiem, …
- #72
Bałam się tłumów na festiwalu w Medjugorie, hałasu i braku skupienia. I faktycznie było inaczej niż zawsze – dziesiątki tysięcy ludzi, plac spowiedzi cały w „ko…
- #71
Przychodzą mi czasem takie myśli, że decyzje mojego kierownika w pracy są dla mnie delikatnie mówiąc nie zrozumiałe. I czuję, że ciśnienie podchodzi mi do góry …
- #70
Dziś dopiero dzielę się tym, co przeżyłam w Medjugorie, w ubiegłym roku. Wierzę, że to właśnie jest ten moment.
- #69
Zawsze tak bardzo czekam na piątek, a później nie korzystam z tego piątkowego wieczoru bo zasypiam i to wcześniej niż zwykle. Jestem po prostu tak zmęczona po …
- #68
Miałam taką sytuację, że nie zgadzałam się z tym, co zrobili inni ludzie. Jakoś nie było to zupełnie po mojej myśli. Jeszcze gdyby tylko na tym stanęło Ale to b…
- #67
Pogoda w tym roku ćwiczy moje cnoty – cierpliwość, to aby nie narzekać, nie gderać każdego ranka, że znów zimno, nie zwracać uwagi na to, że już w pierwszych dn…
- #66
Co pisać gdy nie chce się napisać? ; ) to tak jak w życiu – nie chodzi o to aby mówić, ale o to co mówić. Nie ilość, a jakość. Zauważyłam, że osoby nie wyróżnia…
- #65
Zastanawiałam się czy wszystko jest u mnie ok, jeśli z jednej strony dobrze się czuję w towarzystwie, żartuję, rozmawiam, cały czas coś robię – a z drugiej stro…
- #64
Jak wiele spraw nagromadziło się w moich myślach. Jak je wszystkie poukładać, jak sobie z nimi poradzić? Czy rozmowy z drugą osobą są aby na pewno jedynym rozwi…
- #63
Wysłuchałam Ewangelii, kiedy to Jezus mówi do Piotra, aby zarzucili sieci. W środku dnia, oni umęczeni, w tym upale, może głodni, spragnieni, z pewnością totaln…
- #62
Słowo ma ogromną moc. Słowo może dać życie, ale może również zabić. Słyszałam to wielokrotnie, ale przyszedł chyba ten właściwy moment, ta chwila, ta właśnie se…
- #61
Czy kiedy w swoim życiu spotykam kogoś słabego, kogoś kto jest zraniony, skrzywdzony – podchodzę jak Szymon Cyrenejczyk, bo muszę, bo tak wypada, bo każą? Czy j…
- #60
W sierpniu oddałam kawę w zamian za ratowanie dzieciaczków i młodzieży ze zniewoleń i nałogów. Taki tam drobny interesik z Panem Jezusem. Stałam na starcie, wyl…
- #59
Ostatnie rozmowy z kimś bliskim nasunęły mi pewne wspomnienia. I słyszę – to u niej nie tak, to okropne, to nie do zaakceptowania. Po wspólnie spędzonym czasie,…
- #58
Leżałam jak z krzyża zdjęta. Bolało mnie dosłownie wszystko, każdy mięsień, każda kostka, całe ciało. To było takie uczucie, jakbym była przygnieciona ciężarem …
- #57
Kiedy wyszłam ze wspólnoty, jeszcze długo myślałam nad świadectwem tej siostry. Dosyć obrazowo opowiadała, że każdy z nas ma w swoim sercu tron. Kogo posadziłeś…
- #56
Rok temu szukaliśmy mieszkania w Poznaniu i było to bardzo trudne. Te w cenie akceptowalnej były praktycznie nie do osiągnięcia – w organizowanych castingach, u…
- #55
Góra Karmel – miejsce, gdzie Eliasz składał ofiarę i pokazał, że jest tylko jeden Bóg, i nawet kamienie się nie spaliły. Góra niezwykła w swym położeniu geograf…
- #54
Zaparzyłam dobrą herbatę z malinowym sokiem. Zrobiło się dosyć późno, ale rozmowa była bardzo ciekawa. I usłyszałam, że pewien kapłan na konferencji powiedział …
- #53
Dusze w czyśćcu cierpiące to ja kiedyś znałam jedynie ze słów zasłyszanych w kościele, nie mając zielonego pojęcia o co chodzi. I jeszcze, jak ktoś opowiadał ki…
- #52
O poranku przeczytałam w Drugim Liście Świętego Piotra Apostoła takie zdanie, nad którym zatrzymałam się na dobrych kilka godzin „komu bowiem ktoś uległ, temu t…
- #51
Wychodzę z kościoła. Klęczałam przed tabernakulum, adorując Pana Jezusa. Przed wyjściem odmawiałam jeszcze Pod Twoją obronę i szok. Naprzeciw figura Matki Bożej…
- #50
Bardzo fajnie wszystko się układa – jaka we mnie radość, że z każdym dniem podbiegam bliżej Pana Jezusa. No przecież to takie proste. Skąd te problemy u innych?…
- #49
Jak to jest? Rozmawiam z kimś, umawiam się gdzieś, podejmuję jakąś decyzję, a później wiem, że jednak nie tędy droga. Sama w sercu czuję, że powinnam inaczej. Z…
- #48
Jak bardzo każdy dzień weryfikuje moją osobę – a szczególnie moją słabość. Zaraz po przebudzeniu robię znak Krzyża, wołam Ducha Świętego, przede wszystkim, aby …
- #47
Nie zdawałam sobie sprawy, że tak wiele rzeczy, wiąże się ściśle z Bożą miłością do mnie. Ze zrozumieniem tego, że On mnie kocha, że jestem dla Niego najważniej…
- #46
Od dłuższego czasu przychodzi mi taka wielka ochota na radość. Ażeby tak uwielbić Pana, nie tylko w ciszy, ale też skacząc, klaszcząc, krzycząc wręcz, uwalniają…
- #45
Spędzam długie godziny na rozmowach z osobą, która przyjechała na kilka dni. Z przyjemnością weszła w mój rytm – poranną Eucharystię, adorację, późne śniadania …
- #44
Wiele lat temu na kazaniu proboszcz powiedział, że w Boże Ciało zawsze świeci słońce – choć na godzinę, ale świeci. Takie prozaiczne zdanie, a ja po ponad dwudz…
- #43
Cierpienie fizyczne nie jest łatwe ale zawsze ma gdzieś swój koniec. Jest pewien graniczny punkt. Cierpienia duchowego nie ogranicza nic. Rozumiem, ponieważ sam…
- #42
Dostałam dwa zaproszenia na udział w wydarzeniach, które odbędą się pod koniec tego tygodnia. Ucieszyłam się, było to dla mnie bardzo ważne. Na jednym z nich ch…
- #41
Czasami zdarza mi się taka sytuacja, że jestem czegoś bardzo pewna. Teraz też tak było, a ku mojemu zaskoczeniu wszystko zostało odwołane. Czy to ja coś źle zro…
- #40
Wiem, że aby rozmawiać z ludźmi o tym, co Ty pokazujesz mi Jezu, aby pocieszyć kogoś i przynieść ulgę, sama muszę mieć serce kryształowo czyste. To pragnienie p…
- #39
Kojący prysznic po kilkugodzinnej pracy w ogrodzie. Jest tak piękny, słoneczny i ciepły dzień, że z mokrymi włosami usiadłam na tarasie. I najpierw długo rozmaw…
- #38
Każdy dzień ostatniego tygodnia utulał mnie, ukajał i dawał radość. Zawsze przyjeżdżałam tu z jakąś intencją, z konkretną prośbą. Tym razem było inaczej. Już w …
- #37
Dzisiejszy dzień wypełniony był po brzegi. Adoracja taka krótka, ale chciałam wypić kawę z mężem, a potem jeszcze pojechać na umówione spotkanie. Ktoś mi kiedyś…
- #36
Czekałam na te rekolekcje, cieszyłam się z tego czasu, z tego, że spotkam znajome osoby, że usłyszę coś, co pomoże poukładać wiele rzeczy we mnie. Weszłam do po…
- #35
Dlaczego ja się przejmuję zachowaniem innych ludzi? Myślę czasem o moich bliskich z rodziny, że taka cisza, że coś się stało. Myślę o znajomych, że chyba nie ta…
- #34
Moja duchowość świętego Filipa Neri – z jednej strony radość i otwartość na ludzi, z drugiej kontemplacja i ucieczka w swój własny świat, w samotność, w chodzen…
- #33
Najpiękniejsza pora roku ever… – kocham kwitnący rzepak na polach, jego kolor, zapach, moje cudowne bzy, kocham słońce. Wykradam każdą chwilę dnia, aby wygrzewa…
- #32
Gdy wczoraj na spotkaniu ksiądz powiedział, że radość to nie głupkowaty uśmiech tylko życie w bliskości i wolności Boga mimo bólu i cierpień, pomyślałam chyba p…
- #31
Jak nigdy wcześniej, bardzo czekałam na ten dzień – Niedziela Miłosierdzia Bożego. Chyba pierwszy raz, tak naprawdę uświadomiłam sobie, że w tym roku być może j…
- #30
Wczoraj jeszcze pospałam, bo wizytę u kolejnego lekarza miałam przed trzynastą. Ale dzisiaj…znów o świcie zejście z materaca prawie na czworaka. Poza pracą napr…
- #29
Lubię ten moment wieczornej ciszy. Lubię moje zapalone nocne lampki w salonie, dające takie ciepłe światło, coś jakby odcień zachodzącego słońca, albo może ciep…
- #28
Tak najbardziej to chyba właśnie w Wielki Piątek odczułam Panie Jezu brak Ciebie. Taka cisza i pustka – otwarte tabernakulum, pusty i wręcz surowy ołtarz i prze…
- #27
Wczoraj zadzwonił Sebastian, pytając czy jadę do pracy, bo nie ma jak się dostać na praktyki. Nie jadę, mam zdalną, ale wstanę i podrzucę cię do miasta. Dziś Wi…
- #26
Wieczorną eucharystię ofiarowałam za kapłanów, szczególnie tych, który mówią Ci NIE. Prosiłam tak bardzo aby wrócili do Ciebie, abyś Ty nie płakał, aby Maryja n…
- #25
Wielki Czwartek, Ty cierpisz, a ja wsiadam do służbowego samochodu, zapchanego po sam dach ludźmi i jeszcze z radiem na full. Poprosiłam o ściszenie muzyki – us…
- #24
Jak to możliwe, że tak odwlekłam spowiedź? Mogłam podejść w ubiegłym tygodniu, ale nie byłam wtedy przygotowana. Jak dobrze, że mój spowiednik był dziś wczesnym…
- #23
Skończyłam poranne modlitwy. Poranne to może za dużo powiedziane – jest 11.05 jednak organizm domagał się jeszcze odpoczynku po edk. Po raz kolejny uświadomiłam…
- #22
Do 1-ej w nocy padało. Świadomie nie brałam płaszcza przeciwdeszczowego. Przy każdej stacji kładłam się krzyżem na mokrą ziemię, aby oddać Mu swoją słabość, mał…
- #21
Ekstremalna Droga Krzyżowa – pamiętam każdą. Od 2018 roku było ich sześć, w 2021 roku nie poszłam ze względu na pandemię, a raczej zamieszanie w mojej głowie i …
- #20
Z jednej strony tak wielkie przyciąganie do Ciebie, że aż boli. Zwariować można, czuję w środku takie szaleństwo jakbym nie mogła wysiedzieć, ustać w miejscu, r…
- #19
Pierwszy dzień po moim chyba najdłuższym zwolnieniu lekarskim ever... prawie trzy tygodnie. Nie zgadzam się na potrącenie wynagrodzenia za godzinę nieodpracowan…
- #18
Pojawiło się ogłoszenie sprzedaży mieszkania w bloku, w którym kiedyś takie mieszkanie miałam. To rzadkość – tam nikt nie sprzedaje. Bo parę minut od centrum, b…
- #17
Wróciłam do domu, ze zmęczenia zamykały mi się oczy, choć do wieczora pozostało kilka ładnych godzin. Postawiłam torby i cofnęłam się jeszcze. Stanęłam obok tar…
- #16
Gdy nie jeżdżę do pracy, dni zlewają mi się w jedną całość. Spędziłam dziś bardzo miły czas ze swoją chrzestną, w ciepły, słoneczny dzień mimo zapowiadanego des…
- #15
Obudziłam się jak zawsze na nocną modlitwę. Nigdy nie nastawiam budzika, dziś było przed trzecią. Poszłam do Maryi i Jezusa, chciałam posiedzieć przy Nim w tym …
- #14
Rozmawiałam z synem, omówiliśmy trudną dla nas rzecz i poczułam taki lęk i niepokój. Nie mogę tego dokładnie nazwać, bo nie dotyczy konkretnie tego problemu, a …
- #13
Już jakiś czas temu moja chrzestna mówiła, że chciałaby mnie odwiedzić. Tak, to było jakoś w styczniu. Ale nie miałam wtedy wolnego weekendu, cały czas gdzieś w…
- #12
Jakie to dla mnie cudowne uczucie, gdy po pracy w ogrodzie przychodzi radość. Posadziłam drzewka owocowe i bratki przed domem. Po spacerze, jedząc pizzę, poczuł…
- #11
Miałam wyrzuty sumienia, że upłynął kolejny dzień, jestem w domu, a nic nie zrobiłam. Trwam w ciszy, czytam, siadam przed Panem i mogę tak patrzeć na niego godz…
- #10
Każdy z nas zmaga się z rozproszeniami, a mnie ostatnio dopadają często podczas Eucharystii. Staram się siadać w pierwszej, bocznej ławce – nie dlatego, że taka…
- #9
Jest tego dużo mniej ale mimo wszystko czasem jeszcze przychodzą myśli, które są niechciane. Tęsknota za tym co w przeszłości miało miejsce – po ludzku piękne i…
- #8
Nie chciałabym zmarnować tego czasu, kiedy będąc w domu robię badania lekarskie, umawiam się na wizyty, czekam co dalej. Mówię do Ciebie Panie trzeba ratować du…
- #7
Czy taką wolność w sercu trzeba sobie jakoś wypracować, czy może jednak to dar? Próbuję sobie przypomnieć jak to u mnie było. Jestem wdzięczna za każdą rzecz, k…
- #6
Stawiłam się do szpitala, tak jak zdecydował mój lekarz już ponad miesiąc temu, wypisując mi skierowanie. Ankiety, tysiąc pytań… Badania, krew, ciśnienie, ci lu…
- #5
Cudowny poranek soboty… tak bardzo cieszę się, że budzik nie zadzwonił o 5.40. I jeszcze słońce i ciepłe powietrze na zewnątrz. Ojoj… jaki prezent. Panie Jezu T…
- #4
Panie Jezu, uczysz mnie tego, aby z Tobą rozmawiać, o wszystkim Ci mówić, opowiadać… Wiesz, że to nie jest łatwe. Czy Ty się oby nie pomyliłeś? Ta moja przeszło…
- #3
Piątek wieczór – cudowny czas, który przynosi taką słodką i delikatną radość na myśl o zbliżającym się weekendzie. O tym, że nie muszę jutro obudzić się o 5.30,…
- #2
Zatrzymałam się na chwilę… zapatrzyłam na drzewa za oknem… Ale co to jest miłość? Zmuszasz mnie Panie do myślenia. Miłość – dobro, radość, uśmiech, rozmowa, uko…
- #1
Dzień wolny od pracy, trochę tak na siłę, nie z mojego wyboru. Przez opuszczone rolety widzę, że znów pada. Kolejny dzień bez słońca, więc ciężko się obudzić. J…