· Refleksje duchowe ·

Zamyślenia

Refleksje duchowe — zamknięte słowem, które Alicja zapisała od Pana Jezusa

79 zamyśleń
  1. #79
    28.04.2026

    Czy naprawdę mogłabym pójść do spowiedzi świętej jedynie raz w roku, w czasie Wielkanocy jak jest to przykazane? Pytanie drugie – czy tak bym chciała? A czy chc…

  2. #78
    26.03.2026

    Pamiętam, że w roku mojego nawrócenia, bardzo mocno przeżyłam święta Wielkanocy. Wszystko wydawało mi się takie nowe, takie świeże, takie fascynujące. Stałam w …

  3. #77
    19.02.2026

    Mogę być słaba, nie muszę być idealna – nie o to chodzi.

  4. #76
    21.01.2026

    Był czas, kiedy problemy przytłoczyły mnie tak bardzo, że nie

  5. #75
    09.01.2026

    Nie wiem, dlaczego nie mogę się ostatnio skupić na Eucharystii… Mogłabym

  6. #74
    30.12.2025

    Było trochę emocji w rozmowie. Słyszę: no tak, dla was katoli wszystko jest proste. Dostanę pracę, to znaczy, że Bóg tak chciał, a jeśli mnie zwolnią to co tam……

  7. #73
    10.12.2025

    Tak sobie dzisiaj rozmyślam…W swoim życiu poznałam wiele osób, pewnego dnia poznałam również Jezusa. Dziwnie to się wszystko zaczęło – jest ale nie jest, wiem, …

  8. #72
    29.11.2025

    Bałam się tłumów na festiwalu w Medjugorie, hałasu i braku skupienia. I faktycznie było inaczej niż zawsze – dziesiątki tysięcy ludzi, plac spowiedzi cały w „ko…

  9. #71
    14.11.2025

    Przychodzą mi czasem takie myśli, że decyzje mojego kierownika w pracy są dla mnie delikatnie mówiąc nie zrozumiałe. I czuję, że ciśnienie podchodzi mi do góry …

  10. #70
    01.11.2025

    Dziś dopiero dzielę się tym, co przeżyłam w Medjugorie, w ubiegłym roku. Wierzę, że to właśnie jest ten moment.

  11. #69
    20.10.2025

    Zawsze tak bardzo czekam na piątek, a później nie korzystam z tego piątkowego wieczoru bo  zasypiam i to wcześniej niż zwykle. Jestem po prostu tak zmęczona po …

  12. #68
    09.10.2025

    Miałam taką sytuację, że nie zgadzałam się z tym, co zrobili inni ludzie. Jakoś nie było to zupełnie po mojej myśli. Jeszcze gdyby tylko na tym stanęło Ale to b…

  13. #67
    03.10.2025

    Pogoda w tym roku ćwiczy moje cnoty – cierpliwość, to aby nie narzekać, nie gderać każdego ranka, że znów zimno, nie zwracać uwagi na to, że już w pierwszych dn…

  14. #66
    26.09.2025

    Co pisać gdy nie chce się napisać? ; ) to tak jak w życiu – nie chodzi o to aby mówić, ale o to co mówić. Nie ilość, a jakość. Zauważyłam, że osoby nie wyróżnia…

  15. #65
    22.09.2025

    Zastanawiałam się czy wszystko jest u mnie ok, jeśli z jednej strony dobrze się czuję w towarzystwie, żartuję, rozmawiam, cały czas coś robię – a z drugiej stro…

  16. #64
    18.09.2025

    Jak wiele spraw nagromadziło się w moich myślach. Jak je wszystkie poukładać, jak sobie z nimi poradzić? Czy rozmowy z drugą osobą są aby na pewno jedynym rozwi…

  17. #63
    19.09.2024

    Wysłuchałam Ewangelii, kiedy to Jezus mówi do Piotra, aby zarzucili sieci. W środku dnia, oni umęczeni, w tym upale, może głodni, spragnieni, z pewnością totaln…

  18. #62
    11.09.2024

    Słowo ma ogromną moc. Słowo może dać życie, ale może również zabić. Słyszałam to wielokrotnie, ale przyszedł chyba ten właściwy moment, ta chwila, ta właśnie se…

  19. #61
    07.09.2024

    Czy kiedy w swoim życiu spotykam kogoś słabego, kogoś kto jest zraniony, skrzywdzony – podchodzę jak Szymon Cyrenejczyk, bo muszę, bo tak wypada, bo każą? Czy j…

  20. #60
    01.09.2024

    W sierpniu oddałam kawę w zamian za ratowanie dzieciaczków i młodzieży ze zniewoleń i nałogów. Taki tam drobny interesik z Panem Jezusem. Stałam na starcie, wyl…

  21. #59
    29.08.2024

    Ostatnie rozmowy z kimś bliskim nasunęły mi pewne wspomnienia. I słyszę – to u niej nie tak, to okropne, to nie do zaakceptowania. Po wspólnie spędzonym czasie,…

  22. #58
    25.08.2024

    Leżałam jak z krzyża zdjęta. Bolało mnie dosłownie wszystko, każdy mięsień, każda kostka, całe ciało. To było takie uczucie, jakbym była przygnieciona ciężarem …

  23. #57
    14.08.2024

    Kiedy wyszłam ze wspólnoty, jeszcze długo myślałam nad świadectwem tej siostry. Dosyć obrazowo opowiadała, że każdy z nas ma w swoim sercu tron. Kogo posadziłeś…

  24. #56
    25.07.2024

    Rok temu szukaliśmy mieszkania w Poznaniu i było to bardzo trudne. Te w cenie akceptowalnej były praktycznie nie do osiągnięcia – w organizowanych castingach, u…

  25. #55
    16.07.2024

    Góra Karmel – miejsce, gdzie Eliasz składał ofiarę i pokazał, że jest tylko jeden Bóg, i nawet kamienie się nie spaliły. Góra niezwykła w swym położeniu geograf…

  26. #54
    11.07.2024

    Zaparzyłam dobrą herbatę z malinowym sokiem. Zrobiło się dosyć późno, ale rozmowa była bardzo ciekawa. I usłyszałam, że pewien kapłan na konferencji powiedział …

  27. #53
    07.07.2024

    Dusze w czyśćcu cierpiące to ja kiedyś znałam jedynie ze słów zasłyszanych w kościele, nie mając zielonego pojęcia o co chodzi. I jeszcze, jak ktoś opowiadał ki…

  28. #52
    03.07.2024

    O poranku przeczytałam w Drugim Liście Świętego Piotra Apostoła takie zdanie, nad którym zatrzymałam się na dobrych kilka godzin „komu bowiem ktoś uległ, temu t…

  29. #51
    27.06.2024

    Wychodzę z kościoła. Klęczałam przed tabernakulum, adorując Pana Jezusa. Przed wyjściem odmawiałam jeszcze Pod Twoją obronę i szok. Naprzeciw figura Matki Bożej…

  30. #50
    24.06.2024

    Bardzo fajnie wszystko się układa – jaka we mnie radość, że z każdym dniem podbiegam bliżej Pana Jezusa. No przecież to takie proste. Skąd te problemy u innych?…

  31. #49
    20.06.2024

    Jak to jest? Rozmawiam z kimś, umawiam się gdzieś, podejmuję jakąś decyzję, a później wiem, że jednak nie tędy droga. Sama w sercu czuję, że powinnam inaczej. Z…

  32. #48
    17.06.2024

    Jak bardzo każdy dzień weryfikuje moją osobę – a szczególnie moją słabość. Zaraz po przebudzeniu robię znak Krzyża, wołam Ducha Świętego, przede wszystkim, aby …

  33. #47
    13.06.2024

    Nie zdawałam sobie sprawy, że tak wiele rzeczy, wiąże się ściśle z Bożą miłością do mnie. Ze zrozumieniem tego, że On mnie kocha, że jestem dla Niego najważniej…

  34. #46
    10.06.2024

    Od dłuższego czasu przychodzi mi taka wielka ochota na radość. Ażeby tak uwielbić Pana, nie tylko w ciszy, ale też skacząc, klaszcząc, krzycząc wręcz, uwalniają…

  35. #45
    05.06.2024

    Spędzam długie godziny na rozmowach z osobą, która przyjechała na kilka dni. Z przyjemnością weszła w mój rytm – poranną Eucharystię, adorację, późne śniadania …

  36. #44
    30.05.2024

    Wiele lat temu na kazaniu proboszcz powiedział, że w Boże Ciało zawsze świeci słońce – choć na godzinę, ale świeci. Takie prozaiczne zdanie, a ja po ponad dwudz…

  37. #43
    27.05.2024

    Cierpienie fizyczne nie jest łatwe ale zawsze ma gdzieś swój koniec. Jest pewien graniczny punkt. Cierpienia duchowego nie ogranicza nic. Rozumiem, ponieważ sam…

  38. #42
    22.05.2024

    Dostałam dwa zaproszenia na udział w wydarzeniach, które odbędą się pod koniec tego tygodnia. Ucieszyłam się, było to dla mnie bardzo ważne. Na jednym z nich ch…

  39. #41
    18.05.2024

    Czasami zdarza mi się taka sytuacja, że jestem czegoś bardzo pewna. Teraz też tak było, a ku mojemu zaskoczeniu wszystko zostało odwołane. Czy to ja coś źle zro…

  40. #40
    15.05.2024

    Wiem, że aby rozmawiać z ludźmi o tym, co Ty pokazujesz mi Jezu, aby pocieszyć kogoś i przynieść ulgę, sama muszę mieć serce kryształowo czyste. To pragnienie p…

  41. #39
    10.05.2024

    Kojący prysznic po kilkugodzinnej pracy w ogrodzie. Jest tak piękny, słoneczny i ciepły dzień, że z mokrymi włosami usiadłam na tarasie. I najpierw długo rozmaw…

  42. #38
    07.05.2024

    Każdy dzień ostatniego tygodnia utulał mnie, ukajał i dawał radość. Zawsze przyjeżdżałam tu z jakąś intencją, z konkretną prośbą. Tym razem było inaczej. Już w …

  43. #37
    24.04.2024

    Dzisiejszy dzień wypełniony był po brzegi. Adoracja taka krótka, ale chciałam wypić kawę z mężem, a potem jeszcze pojechać na umówione spotkanie. Ktoś mi kiedyś…

  44. #36
    20.04.2024

    Czekałam na te rekolekcje, cieszyłam się z tego czasu, z tego, że spotkam znajome osoby, że usłyszę coś, co pomoże poukładać wiele rzeczy we mnie. Weszłam do po…

  45. #35
    18.04.2024

    Dlaczego ja się przejmuję zachowaniem innych ludzi? Myślę czasem o moich bliskich z rodziny, że taka cisza, że coś się stało. Myślę o znajomych, że chyba nie ta…

  46. #34
    16.04.2024

    Moja duchowość świętego Filipa Neri – z jednej strony radość i otwartość na ludzi, z drugiej kontemplacja i ucieczka w swój własny świat, w samotność, w chodzen…

  47. #33
    13.04.2024

    Najpiękniejsza pora roku ever… – kocham kwitnący rzepak na polach, jego kolor, zapach, moje cudowne bzy, kocham słońce. Wykradam każdą chwilę dnia, aby wygrzewa…

  48. #32
    10.04.2024

    Gdy wczoraj na spotkaniu ksiądz powiedział, że radość to nie głupkowaty uśmiech tylko życie w bliskości i wolności Boga mimo bólu i cierpień, pomyślałam chyba p…

  49. #31
    07.04.2024

    Jak nigdy wcześniej, bardzo czekałam na ten dzień – Niedziela Miłosierdzia Bożego. Chyba pierwszy raz, tak naprawdę uświadomiłam sobie, że w tym roku być może j…

  50. #30
    04.04.2024

    Wczoraj jeszcze pospałam, bo wizytę u kolejnego lekarza miałam przed trzynastą. Ale dzisiaj…znów o świcie zejście z materaca prawie na czworaka. Poza pracą napr…

  51. #29
    02.04.2024

    Lubię ten moment wieczornej ciszy. Lubię moje zapalone nocne lampki w salonie, dające takie ciepłe światło, coś jakby odcień zachodzącego słońca, albo może ciep…

  52. #28
    01.04.2024

    Tak najbardziej to chyba właśnie w Wielki Piątek odczułam Panie Jezu brak Ciebie. Taka cisza i pustka – otwarte tabernakulum, pusty i wręcz surowy ołtarz i prze…

  53. #27
    30.03.2024

    Wczoraj zadzwonił Sebastian, pytając czy jadę do pracy, bo nie ma jak się dostać na praktyki. Nie jadę, mam zdalną, ale wstanę i podrzucę cię do miasta. Dziś Wi…

  54. #26
    29.03.2024

    Wieczorną eucharystię ofiarowałam za kapłanów, szczególnie tych, który mówią Ci NIE. Prosiłam tak bardzo aby wrócili do Ciebie, abyś Ty nie płakał, aby Maryja n…

  55. #25
    29.03.2024

    Wielki Czwartek, Ty cierpisz, a ja wsiadam do służbowego samochodu, zapchanego po sam dach ludźmi i jeszcze z radiem na full. Poprosiłam o ściszenie muzyki – us…

  56. #24
    28.03.2024

    Jak to możliwe, że tak odwlekłam spowiedź? Mogłam podejść w ubiegłym tygodniu, ale nie byłam wtedy przygotowana. Jak dobrze, że mój spowiednik był dziś wczesnym…

  57. #23
    25.03.2024

    Skończyłam poranne modlitwy. Poranne to może za dużo powiedziane – jest 11.05 jednak organizm domagał się jeszcze odpoczynku po edk. Po raz kolejny uświadomiłam…

  58. #22
    24.03.2024

    Do 1-ej w nocy padało. Świadomie nie brałam płaszcza przeciwdeszczowego. Przy każdej stacji kładłam się krzyżem na mokrą ziemię, aby oddać Mu swoją słabość, mał…

  59. #21
    23.03.2024

    Ekstremalna Droga Krzyżowa – pamiętam każdą. Od 2018 roku było ich sześć, w 2021 roku nie poszłam ze względu na pandemię, a raczej zamieszanie w mojej głowie i …

  60. #20
    22.03.2024

    Z jednej strony tak wielkie przyciąganie do Ciebie, że aż boli. Zwariować można, czuję w środku takie szaleństwo jakbym nie mogła wysiedzieć, ustać w miejscu, r…

  61. #19
    19.03.2024

    Pierwszy dzień po moim chyba najdłuższym zwolnieniu lekarskim ever... prawie trzy tygodnie. Nie zgadzam się na potrącenie wynagrodzenia za godzinę nieodpracowan…

  62. #18
    16.03.2024

    Pojawiło się ogłoszenie sprzedaży mieszkania w bloku, w którym kiedyś takie mieszkanie miałam. To rzadkość – tam nikt nie sprzedaje. Bo parę minut od centrum, b…

  63. #17
    15.03.2024

    Wróciłam do domu, ze zmęczenia zamykały mi się oczy, choć do wieczora pozostało kilka ładnych godzin. Postawiłam torby i cofnęłam się jeszcze. Stanęłam obok tar…

  64. #16
    12.03.2024

    Gdy nie jeżdżę do pracy, dni zlewają mi się w jedną całość. Spędziłam dziś bardzo miły czas ze swoją chrzestną, w ciepły, słoneczny dzień mimo zapowiadanego des…

  65. #15
    11.03.2024

    Obudziłam się jak zawsze na nocną modlitwę. Nigdy nie nastawiam budzika, dziś było przed trzecią. Poszłam do Maryi i Jezusa, chciałam posiedzieć przy Nim w tym …

  66. #14
    11.03.2024

    Rozmawiałam z synem, omówiliśmy trudną dla nas rzecz i poczułam taki lęk i niepokój. Nie mogę tego dokładnie nazwać, bo nie dotyczy konkretnie tego problemu, a …

  67. #13
    10.03.2024

    Już jakiś czas temu moja chrzestna mówiła, że chciałaby mnie odwiedzić. Tak, to było jakoś w styczniu. Ale nie miałam wtedy wolnego weekendu, cały czas gdzieś w…

  68. #12
    09.03.2024

    Jakie to dla mnie cudowne uczucie, gdy po pracy w ogrodzie przychodzi radość. Posadziłam drzewka owocowe i bratki przed domem. Po spacerze, jedząc pizzę, poczuł…

  69. #11
    08.03.2024

    Miałam wyrzuty sumienia, że upłynął kolejny dzień, jestem w domu, a nic nie zrobiłam. Trwam w ciszy, czytam, siadam przed Panem i mogę tak patrzeć na niego godz…

  70. #10
    06.03.2024

    Każdy z nas zmaga się z rozproszeniami, a mnie ostatnio dopadają często podczas Eucharystii. Staram się siadać w pierwszej, bocznej ławce – nie dlatego, że taka…

  71. #9
    05.03.2024

    Jest tego dużo mniej ale mimo wszystko czasem jeszcze przychodzą myśli, które są niechciane. Tęsknota za tym co w przeszłości miało miejsce – po ludzku piękne i…

  72. #8
    04.03.2024

    Nie chciałabym zmarnować tego czasu, kiedy będąc w domu robię badania lekarskie, umawiam się na wizyty, czekam co dalej. Mówię do Ciebie Panie trzeba ratować du…

  73. #7
    29.02.2024

    Czy taką wolność w sercu trzeba sobie jakoś wypracować, czy może jednak to dar? Próbuję sobie przypomnieć jak to u mnie było. Jestem wdzięczna za każdą rzecz, k…

  74. #6
    27.02.2024

    Stawiłam się do szpitala, tak jak zdecydował mój lekarz już ponad miesiąc temu, wypisując mi skierowanie. Ankiety, tysiąc pytań… Badania, krew, ciśnienie, ci lu…

  75. #5
    24.02.2024

    Cudowny poranek soboty… tak bardzo cieszę się, że budzik nie zadzwonił o 5.40. I jeszcze słońce i ciepłe powietrze na zewnątrz. Ojoj… jaki prezent. Panie Jezu T…

  76. #4
    21.02.2024

    Panie Jezu, uczysz mnie tego, aby z Tobą rozmawiać, o wszystkim Ci mówić, opowiadać… Wiesz, że to nie jest łatwe. Czy Ty się oby nie pomyliłeś? Ta moja przeszło…

  77. #3
    11.02.2024

    Piątek wieczór – cudowny czas, który przynosi taką słodką i delikatną radość na myśl o zbliżającym się weekendzie. O tym, że nie muszę jutro obudzić się o 5.30,…

  78. #2
    16.01.2024

    Zatrzymałam się na chwilę… zapatrzyłam na drzewa za oknem… Ale co to jest miłość? Zmuszasz mnie Panie do myślenia. Miłość – dobro, radość, uśmiech, rozmowa, uko…

  79. #1
    06.01.2024

    Dzień wolny od pracy, trochę tak na siłę, nie z mojego wyboru. Przez opuszczone rolety widzę, że znów pada. Kolejny dzień bez słońca, więc ciężko się obudzić. J…