śr. 21 V 86, g. 10
– Czym jest ten świat i wszystko, co materialne?
† Formą Mojej energii, Mojej Mocy, która nieustannie emanuje, a która ucieleśnia się w to, co właśnie widzisz, co odbierane jest przez zmysły stworzeń. Zmysły pokazują tylko jeden aspekt rzeczywistości, ten, który jest potrzebny do egzystencji materialnej, dopóki człowiek żyje w ciele.
– Są ludzie, którzy przekraczają granice spostrzegania zmysłowego. Nie tylko chrześcijanie.
† Jeśli usilnie do tego dążą, jest im to dane.
– Który człowiek jest bliżej Ciebie, Ojcze: formalnie traktujący swą wiarę katolik, koncentrujący się na życiu materialnym, czy ascetyczny myśliciel, osiągający głębsze poznanie nie-chrześcijanin?
† To zależy od proporcji pomiędzy tym, co każdy z nich otrzymał, a co wypracował własnym wysiłkiem, i jak to wykorzystuje w stosunku do innych ludzi. To znaczy: czy zamienia to na dobro i miłość, by nimi obdarowywać, nie chcąc w zamian nic.
– Pytam, bo podziwiam ascetów Wschodu i krytycznie odnoszę się do powierzchowności wiary wielu katolików.
† Nie każdemu jest dane osiągnąć głębię poznania. Bądź ostrożna w osądzaniu. Ważne jest to, aby każdy osiągnął szczyt swych możliwości. Tylko Ja wiem, na co kogo stać. I tylko Moja ocena jest prawdziwa.
Staraj się bardziej ludzi rozumieć i pomagać im, niż ich oceniać. Bądź wyrozumiała i współczująca dla tych, którzy niewiele są w stanie zrozumieć, którzy błądzą. Może w porównaniu z tym, co otrzymali, osiągnęli więcej niż ty, której dałem tyle łask.