Świadectwo · 566

słowa Jezusa słowa Alicji

śr. 01.07.1987, g. 11

– Po okresie różnych wahań w bliskości Pana, od jakiegoś czasu jest odczucie stałej Jego obecności – łagodnej, ale bardzo wyraźnej. Czuję ciągle Jego obecność. On jest. Ja tylko nie jestem zdolna zauważać Go i widzieć takim, jakim jest. Pragnę, ale nie jest to możliwe. Pragnę, gdzieś iść, coś robić dla Ciebie, ale muszę trwać w tej mgle, która pełna jest Ciebie. Jak długo jeszcze?

† Do chwili[,] aż rozedrę zasłonę i staniesz przede Mną twarzą w twarz. Nie bądź niecierpliwa, wszystko musi się wypełnić w twoim życiu. Oddałaś Mi swoją wolę – jest więc tak, jak powinno być. Ważne[,] abyś poddawała się fali, która cię niesie ku twojemu przeznaczeniu.

– Co mogę uczynić więcej?

† Nic. Trwaj tak we Mnie w oddaniu i ufności.

– Myślę o ludziach, którzy daleko stąd także trwają przed Tobą…

† Przestrzeń nie jest ważna. W Moim sercu nie ma odległości – wszyscy jesteście razem złączeni Moją miłością.

Ps 27,1.14 | Pan moją światłością

Pan światłem i zbawieniem moim: kogóż mam się lękać?... 
Ufaj Panu, bądź mężny, niech się twe serce umocni, ufaj Panu!