sob. 20 VIII 94, g. 20:50
† Dziecko Moje, bądź rozważna i nie pozwól, aby zły duch miał dostęp do twego wnętrza poprzez myśli, jakimi cię atakuje. Znam twój ból i twoją troskę o czystość serca i czynów - twoich i bliskich ci ludzi. Jednak nie ulegaj pokusie, by to niszczyło w tobie miłość i pokój i służbę wynikającą z twego powołania. Wszystko, cokolwiek dostrzegasz i co przeżywasz otaczaj miłością i zamieniaj w miłość - ufając Mi bezgranicznie w każdej wydawałoby się beznadziejnej sytuacji. Ja wszystko zamienię w dobro, jeśli ufać Mi będziesz i prosić w prostocie serca, ofiarując to, co dane jest ci do ofiarowania w codzienności twojej. Nigdy nie żałuj dobra, które wyświadczyłaś, niezależnie ile cię to kosztowało i co inni z tym uczynili. To, co inni uczynili z dobrem, jakie otrzymali jest już ich sprawą i Moją sprawą. Ty masz dawać i ufać Miłości i Miłosierdziu Mojemu.
– Pozwalasz mi, Jezu, widzieć zło w jego głębi i wewnętrznych poruszeniach wobec ludzi i to, jak są oni manipulowani przez złe duchy. Pozwalasz mi niejednokrotnie dostrzegać je i odczuwać ich obrzydliwą uciechę, gdy zwodzą ludzi i wpuszczają w „ślepe uliczki” naiwności i błędów rodzących zawiązki robaczywych owoców. Wiem, jakie będą te owoce, a pozostaję bezsilna, by ostrzec i zapobiec temu, co będzie. Paraliżuje mnie to wewnętrznie i wtedy nie potrafię zachować pokoju i życzliwości. Jest tylko lęk i wielka żałość. I nieraz zniechęcenie - prawie rozpacz. Bardzo wielki ból. Straszna jest obrzydliwość Zła i jego perfidia i straszna niefrasobliwość nasza. - Jak ja mam się zachować wtedy i co czynić?
† Być przy Mnie, oddawać Mi to wszystko, co jest ci dane poznać. Oddawać Siebie na ofiarę wynagrodzenia i ocalenia dusz. Oddawać siebie wraz z tym wszystkim, co czujesz i przeżywasz. I przede wszystkim oddawać ludzi, których zagrożenie dostrzegasz, współczując im i kochając ich. Wszystko zanurzaj w miłosierdziu Moim, i ufaj, i nadsłuchuj woli Mojej, aby nie czynić nic od siebie, a wszystko od Mojej Miłości. Są rzeczy, które wypełnić się muszą. I są sytuacje, które choć przesycone złem, prowadzą ku dobremu, bo dają opamiętanie i powrót na Moje drogi - w pokorze i większej mądrości na przyszłość. Czyż nie po to daję ci poznanie, abyś lepiej mogła służyć swoją duszą i swoim ciałem w dziele ratowania dusz?
– Jezu, ACM…?
† Jest w Sercu Moim. W określonym przeze Mnie czasie będzie w świecie. Nic nie trzeba robić „po swojemu”. Czas dany jest po to, by coraz lepiej rozpoznawać wolę Moją, i coraz bardziej zagłębiać się w sercu moim. Tylko w nim jest Miłość Czysta - Prawda i Nadzieja na wypełnienie obietnic.
Dz 10,34-36
„Wtedy Piotr przemówił w dłuższym wywodzie: Przekonuje się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. Posłał swe Słowo synom Izraela, zwiastując im pokój przez Jezusa Chrystusa. On to jest Panem wszystkich."