pn. 26 II 90, g. 19:55
Potrzeba ci modlitwy, która jest oddechem duszy: Nieustannym napełnieniem duszy mną, tak jak oddychając napełniasz płuca powietrzem, by żyć. Świat jest pełen Mojego bólu. Oddychając Mną, oddychasz Moją miłością i Moim bólem. Straszny jest świat depczący Moją cierpiącą Miłość. Taki jest świat - pełen grzechu i taka jest Moja Miłość – Moje Miłosierdzie dla świata, który je ukrzyżował. Świat ukrzyżował Mnie powtórnie w sercach moich dzieci. Gdy Moja agonia w świecie dobiegnie końca przyjdą dni ciemności, by pochłonąć tych, którzy Mnie ukrzyżowali. I zrzuci ziemia z siebie plugastwo grzechu. Spali ogniem i zmyje wodą. I nastanie świt Zmartwychwstania mojego i jasny dzień zmartwychwstania miłości. Świat wypełniony będzie Miłością Zmartwychwstałą – Czystą, Świętą. W niej żyć będą Moje dzieci Miłości Czystej, dzięki tym, którzy umrą za ich ocalenie. I żyć będą w miłości dzięki tym, którzy w bólu oddadzą życie dla Miłości. Każde ziarno twojego umierania rodzi owoce życia – jest czyimś zmartwychwstaniem … Moim zmartwychwstaniem w duszy ludzkiej. Amen