Słowo Pouczenia · 329

sb. 6 VIII '94, g. 22:25

sob. 6 VIII 94, g. 22:25 – Przemienienie Pańskie

† Niezależnie od twoich odczuć i świadomości, przemienione zostało serce twoje. Gorycz i wyrzuty sumienia oraz łzy serca są tego świadectwem. Zbliżenie się do mnie zawsze obnaża ciemne miejsca twej duszy i zawsze wywołuje łzy, którymi możesz zmywać tą ciemność i ciemności innych ludzi.

– Nadal czuję się brudna i jakby umazana gnojem mojej grzeszności i grzeszności tych, za których modlę się i oddaję na ofiarę Panu. Jakże z tym żyć?

Ps 113 | Bogu wielkiemu i łaskawemu chwała
„...Podnosi nędzarza z prochu, a dźwiga z gnoju ubogiego, by go posadzić wśród książąt, wśród książąt swojego ludu. Ten, co niepłodnej każe mieszkać w domu, jako pełnej radości matce synów..."

– Co z moją intencją stałą?

† Ocalenie przyniosą twoje łzy.

† Powróć do słuchania i zapisywania mojego głosu i nie troszcz się, co z tym uczynią ludzie. Nie można żyć w samotności, z dala od ludzi i z dala ode Mnie. Im bardziej oddzielona jesteś od świata, tym mocniej musisz przylgnąć do Mnie i ze Mną rozmawiać. Nie sądź, że namacalne znaki Mojej bliskości nie są ci już potrzebne. Są ci bardzo potrzebne, tym bardziej, im więcej bólu i trudu cudzego dźwigasz w swoim sercu.

– Kiedyś wydawało mi się, że jestem zawieszona między Niebem a ziemią. Już oderwana od ziemi, a jeszcze daleko od Nieba. W ciszy i spokoju. Teraz wiem, że zawieszona jestem pomiędzy Niebem, a piekłem. Niebo rozpościera się nade mną i czuję jego tchnienie, ale dotyka mnie zgnilizna i odór piekła. Jak żyć i zachować łagodność serca?

† Patrzeć tylko w Niebo i zachwycać się Mną. I współczuć braciom, i unosić ich w stronę Nieba - w duszy i sercu twoim - przez twoje łzy, modlitwy i ofiary, i przez twój zachwyt Bogiem twoim.

– Boże dopomóż mi, żeby tak było naprawdę.

† Jest tak, choć nie widzisz tego ty, i nie widzą inni. Ja widzę i wiem, co się dzieje w duszy twojej i jakie rodzą się owoce, na których dojrzałość przyjdzie czas stosowny.