pt. 29 XI 2002
† Nie ubolewaj nad swoją ludzką kondycją – liczy się tylko twoje „chcę” – resztę ja uczynię w czasie, jaki jest dany tobie i światu. Patrząc na świat nie smuć się. Pewne rzeczy muszą się dokonać, aby nadszedł moment zwrotny. Ty czyń swoje z dnia na dzień, z chwili na chwilę ufając Mi.
– …a cierpienie i zagłada dusz…?
† Twoim powołaniem jest ratowanie ich modlitwą i ofiarowaniem twoich trudów i cierpień oraz ich trudów, cierpień i grzechów – może nie tak wielkich grzechów, jak ci się wydaje, bo nieuświadomionych przez nich. Może twoje grzechy są większe, bo znasz Mnie i Moją wolę i powołanie, jakie ci dałem, a które przyjęłaś. Dbaj o wiele bardziej o twoją aktywność duchową w tym zakresie, niż o śledzenie zła, jakie atakuje innych. Cichą ofiarą więcej uczynisz, niż emocjami będącymi efektem dostrzegania zła u innych i w świecie.
Ba 4,1-2
„Twą mądrością jest księga przykazań Boga i Prawo trwające na wieki. Wszyscy, którzy się go trzymają, żyć będą. Którzy je zaniedbują, pomrą. Nawróć się Jakubie, trzymaj się go, chodź w blasku jego światła."