czw. 22 V 86, g. 23:30
– Nie wykonałam dziś, jak trzeba zadań, które mi wyznaczyłeś. Po prostu nie potrafię z siebie nic wydobyć. Pozostawiłeś mnie, abym ćwiczyła się w wytrwałości?
† Jest to próba twej wierności i twojego trwania, gdy nie odczuwasz nic poza znużeniem.
– Bywa także coś gorszego niż tylko znużenie. Bywają natręctwa myślowe obrażające Cię, które pojawiają się znienacka w moim umyśle. Co robić?
† Nie niepokoić się. Na każdą taką myśl odpowiadać uwielbianiem Mnie. Wówczas znikną, bo nie przyniosą zamierzonego skutku.
Wiesz, od kogo są te myśli, i wiesz, że ich celem jest wprowadzić niepokój. Trwaj we Mnie ufna i spokojna.