wt. 19 VIII 86, g. 6:25
† Potrzebne jest twoje zdyscyplinowanie w codzienności. Teraz już nie masz czasu na rzeczy błahe, na złą organizację dnia. Nie masz też czasu na podejmowanie własnych decyzji, błądzenie, odejścia i powroty. Wszystko musi być podporządkowane służbie, do jakiej cię powołuję.
– W moim pięćdziesiątym drugim roku życia?
† Cóż to ma za znaczenie dla Mnie? Znasz fakty z Pisma i z życia, że powoływałem starszych lub małe dzieci do zadań dla nich zupełnie nierealnych z ludzkiego punktu widzenia.
† Nie troszcz się o to, jak wykonać. Całą troskę skoncentruj na tym, że pragniesz wykonać i ufasz w Moją realną pomoc. Dam możliwości, dam ludzi, przyprowadzę tych, którym to będzie potrzebne. Bądź Mi wierna, Moja córko. Twoje prośby o to, byś była przydatna, zostały wysłuchane i będą wysłuchiwane zawsze. Kieruję tobą także za pośrednictwem Twego ojca duchowego. Zauważ, jak rozwija się wasza współpraca i więź. Jak włączane są inne osoby, by współdziałać i tworzyć wspólny organizm. Robię to powoli i delikatnie, bo słabymi i kruchymi narzędziami jesteście. Muszę was stopniowo umacniać, przysposabiać, udoskonalać. Od waszego podporządkowania się Mej woli i od waszej gorliwości zależy wiele.
Hbr 12,22-29