Świadectwo · 186

czw. 28 VIII '86, g. 12:30

słowa Jezusa słowa Alicji

czw. 28.08.1986, g. 12:30

– Nadal duszę się w ciasnocie mojego człowieczeństwa. Nie mogę wyjść poza nie, by Ciebie odnaleźć, choć wiem, że jesteś tak blisko.

† Jestem, trwaj, dojrzewaj do spotkania, które będzie. Niech dojrzewa twoja miłość i twoje pragnienie.

– Czego oczekujesz, Ojcze, dziś ode mnie?

† Wytrwałości, skupienia, oddania Mi wszystkiego. Uśmiechu. Bądź radosna. Twoje serce powinna wypełniać radość. Masz ku temu wiele powodów, wybrana córko Moja.

– Radość i uśmiech w takiej ciemności i w takiej tęsknocie?

† Twoja noc już się pochyliła i świt się zacznie. Już czujesz jego bliskość. Spójrz w swoje serce, czy nie dostrzegasz w nim Mojego światła? Znikają nocne zjawy: zwątpienia, smutku, niepewności… Spójrz: jestem przy tobie…

– Boję się, że to, co piszę, jest urojeniem mojej wyobraźni…

† Gdzież jest twoja wiara?

– Proszę o twoje Słowo z Pisma, o Słowo Twej Prawdy.

Hi 29,2  
Kto dawne szczęście mi wróci, czas, kiedy Bóg mnie osłaniał, gdy świecił mi lampą nad głową?