śr. 3 VIII 88, g. 23
† Pozwól, aby Mój ogień zapłonął w tobie płomieniem. Nie ograniczaj, nie lękaj się, nie rozpraszaj.
Rozszerzę twoje serce i sprawię, że płonąć będzie, jak krzak, i nie spłonie.
Miłość jest twórcza. Pragnie zapalać, tworzyć, dawać życie, ubogacać. Pragnę, aby mój ogień zapłonął już w sercach Moich dzieci. Pragnę i spieszę, by rozniecić wielki żar miłości.
Otwórz swoje serce i wyjdź Mi naprzeciw, bo wołam i pożądam serca twego, by dać ci Siebie. Nie lękaj się ognia Miłości. Tchnieniem będzie, by cię nie spopielić. Rosą orzeźwiającą będzie, by rozkwitł kwiat twego serca, i mgłą poranną, by ukryć cię przed światem. Pochodnią się staniesz zasłoniętą przed oczami innych.
Bólem jest dla Miłości wszelkie oddzielenie. Przyjmuj mnie w pełni. Chcę żyć w tobie, abyś ty żyła we Mnie – tylko i wyłącznie, w otwarciu, w oddaniu zupełnym.
Nie bój się, że umrzesz… Miłość nie zabija – tylko rodzi. Daje życie prawdziwe, doskonałe.
Ja cię nieustannie rodzę do coraz doskonalszej miłości. Ukochałem cię od wieków i zapragnąłem od wieków. Pójdź, oblubienico Moja…
Łk 6,20-22 | Błogosławieństwa